Zostałam zaproszona do zabawy
przez Avreę. Oto więc kilka ilustracji z mojego życia....
- Codziennie widzisz - Moje Kochanie!
- Ubranie, w którym mieszkasz - Stare dżinsy Michała :D
- Ulubiona pora dnia - Wieczór
- Coś nowego - To będzie niespodzianka…
- Właśnie tęsknisz za…- Czekoladą, bo odkryłam, że nie mogę jej jeść ze względu na alergię Łucji na kakao.
- Piosenka, która chodzi Ci po głowie - Run to the hills Ironów
- Nagłówek Twojego tygodnia
Na zawsze ponosisz odpowiedzialność za to,
co oswoiłeś. Antoine de Saint-Exupéry
- Najlepszy moment tygodnia - Generalnie, to od trzech miesięcy nie odróżniam dni tygodnia…
- Kim chciałaś/łeś być jako dziecko ?? - Detektywem, kimś takim jak osławione CSI :D
- Nigdy nie rozstajesz się ze... zdrowym rozsądkiem (nad czym niejednokrotnie już ubolewałam)
- Co może znaleźć się na Twojej liście życzeń... - Aktualnie jest jedno, ale ogromne – szczęśliwe dziecko
- Twoja miłość od pierwszego wejrzenia... - Łucja! A jakże!
- Co robisz przez cały czas... - Hehe, karmię, przewijam, lulam, sprzątam….
- Zdjęcie tygodnia... - Wybaczcie, więcej nie pokażę.
- Ulubione słowo , wyrażenie... - Przyjaźń ponad podziałami
- Najlepszy moment roku…- Jesień!
- Ktoś kto zawsze potrafi Cię uszczęśliwić - Michał i Łucja!
Bardzo
dziękuję za zaproszenie do zabawy! Fajnie było się
zastanowić nad tymi wszystkimi rzeczami. Nie da się ukryć, że aktualnie świat
kręci mi się wokół Łucji…
Wybaczcie mi,
że nie wytypuję nikogo tym razem…
Na koniec
jeszcze raz prezent od Ani, bo się okazało, że jak go dostałam, to oprócz
wisiorka były tam jeszcze przecudnej urody kolczyki oraz pyszna herbatka
(aktualnie na mojej liście zakupów) oraz czekoladka (zjedzona przez Męża, bo ja
nie mogę L).
Oczywiście czekoladka i herbatka nie załapały się już do zdjęcia, bo zostały w
bardzo szybkim czasie skonsumowane, ku wielkiej uciesze naszych żołądków :D
Aniu, jeszcze
raz serdecznie dziękuję!
Miłego
tygodnia Wam życzę!


























