środa, 5 lutego 2014

Ala ma kota



Byliśmy ostatnio u naszych przyjaciół, którzy mają 3-letnią córeczkę o imieniu Alicja. Od dawna planowałam uszyć dla niej maskotkę. Padło na królika. Nawet już miałam formę. Okazało się jednak, że Ala woli kotki. No więc kiedy razu pewnego przeglądałam zszywkę.pl i natknęłam się na urocze kociątko, wiedziałam, że uszyję takie dla Alci. W końcu już od przedszkola uczą, że Ala ma kota. 




A królik? Królik nie ucieknie :D
Pozdrawiam Was cieplutko!

18 komentarzy:

  1. To bardzo wyjątkowy prezent , po prostu słodziak ! Może uszyję podobnego mojej kolejnej lalce :)
    Pozdrawiam serdecznie !

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale piękny kot!!!Jestem pełna podziwu!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. cudowna Kocica :) a jaka przymilna - gdzie jej pazurki?

    OdpowiedzUsuń
  4. Niezła damulka z tej kociczki, te przymrużone powieki są urocze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. pięknie wyszedł ten kot i jakiś taki rozmarzony:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kocumber śliczności :) Czekam na królicze oblicze:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudna kicia!!! I świetne kolorki ma :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ależ fajny kocio :) Jestem pewna, że Alicja będzie zachwycona prezentem.

    OdpowiedzUsuń
  9. No tak Alicja w krainie czarów ścigała królika :-) ale kociak super!
    Uściski ciepłe!

    OdpowiedzUsuń
  10. śliczna kicia i świetnie Ci wyszła

    OdpowiedzUsuń
  11. Sliczna kocica a rozmarzona pewnie dlatego, ze jej cieplo w domowych pieleszach ;) Pozdrawiam K...

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ładny "tot" , jak by to rzekł mój dwu i pół letni chrześniak :)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Witaj, świetny ten kotek nawet trochę zabawny. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :)