wtorek, 20 sierpnia 2013

Dolly


Dziś obiecany powrót do rzeczywistości, czyli Dolly – owca, która dołączyła do trzech wesołych krówek. Poprosiła o nią moja Siostra. To znaczy poprosiła o krowę, a ja jej zrobiłam owcę, bo chciałam spróbować uszyć innego zwierzaka. Ze względu na to, że nie musiałam się spieszyć, postarałam się zadbać o szczegóły, takie jak na przykład guziczki przy spodniach, czy toczek.





A oto, skąd się wziął pomysł na imię dla uroczej owieczki:

Pamiętacie to jeszcze? :D

Wykrój owcy pochodzi oczywiście z bloga Gałganki z duszą, a sesja zdjęciowa Dolly odbyła się w ogródku u Teściów.

Trzymajcie się cieplutko!

12 komentarzy:

  1. ale ona jest czadowa!!!
    i ten toczek i ta sukieneczka!
    no jest cudowna!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. No no, co jedna to ładniejsza :)
    niedługo to cala zagrodę uczyjesz :D
    Buźka !

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest doskonała,ja nawet nie próbuję:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. ohhhhhhhhhhh ten toczek jest magiczny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. DOLLY JEST MAGICZNA:) WYMUSKANA :)

    OdpowiedzUsuń
  6. owca pzreswietna pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  7. jestem zachwycona tymi wszystkimi zwierzątkami- próbowałam, ale jakoś koślawo wychodzą więc dałam sobie spokój- tym bardziej podziwiam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :)