sobota, 22 grudnia 2012

Bogaty Mikołaj :D


A jakże! W tym roku to normalnie nie wiem, co mam myśleć… Nie dość, że w grudniu wygrałam dwa candy, to jeszcze nadostawałam tyyyle prezentów, że bania mała – łeb urywa! I to tak z dobroci serca, bezinteresownie. Czuję się taka szczęśliwa i… niezapomniana. No wiecie, w ciąży wszyscy się mną zachwycali, a po porodzie, to zachwycają się Dzidziolkiem i gratulują Tacie. A kobitka męczy się w połogu (oj, męczy!) i jest sprowadzona do roli mleczarni. Oczywiście to tylko stereotyp, ale jak tak siedzę w domu, to chwilami naprawdę czuję się zapomniana przez świat. A tymczasem kilka cudnych duszyczek wcale o mnie nie zapomniało, wręcz przeciwnie! No dobra, przejdę do rzeczy.
Jako pierwszą zaprezentuję moją wymiankę z Maggi. Bardzo mi się spodobały jej dzwonki z papierowej wikliny i zaproponowałam jej sposób ozdobienia jednego. A ona zaproponowała mi wymiankę – dzwonki do samodzielnego ozdobienia za coś tam z dekupażem. Oto, co ja przygotowałam.







A oto dzwoneczki od Maggi:




Wciąż czekają na przystrojenie. Pewnie w niedzielę wygospodaruję chwilę. Tylko czerwony już zyskał kokardkę, bo mu spieszno było do zawiśnięcia w kuchennych drzwiach.
Ale dzwonki to nie wszystko, co dostałam od Maggi. Kochana zrobiła dla mnie, a raczej dla Łucji, śliczne pudełeczko z podobizną mojego Bobaska! Zobaczcie, jakie cudo:



Normalnie łzy mi w oczach stanęły, jak odpakowałam wielkie pudło, które w środę wieczorem przyniósł kurier :) Maggi, dziękuję Ci po stokroć!

A teraz czas na prezencioszki.
Pierwszy, zupełnie niespodziewany, od Ani. Skubana wiedziała, że czerwień i kropeczki to moje ulubione zestawienie! No i aniołek stanął na straży moich kulinarnych talentów.


W przesyłce znalazła się też śliczna karteczka, która stała się częścią świątecznej dekoracji. Aniu, dziękuję Ci z całego serca!
A tu już w kuchennych drzwiach aniołek w towarzystwie czerwonego dzwoneczka.


I kolejny prezent, będący jeszcze większym zaskoczeniem, tym razem od Umbrelli – dwie cudne karteczki, świąteczna i witająca na świecie Łucję oraz wspaniałej urody serduszko z małą damą. Kartki znalazły swoje miejsce, podobnie, jak serduszko, które już stoi przy łóżeczku Łucji, a w niedalekiej przyszłości zawiśnie na ścianie.



Kochana, przeogromnie z Łucją dziękujemy!

Prawda, że to cudowne, być tak miło i pięknie obdarowanym? Tylko strasznie mi głupio, bo i czasu i sił na wzajemność brakło. Pewnie dopiero w Nowym Roku trochę odsapnę. No i mam nadzieję wyzdrowieć, bo jakieś choróbsko opanowało nasz dom i tylko modlę się o to, by nasz Maluszek się nie zaraził. A najgorsze jest to, że nie mogę obcałowywać tych maleńkich stópek i brzuszka… Oj, bo się smutno robi, dość!

Dużo sił Wam życzę na czas intensywnych świątecznych przygotowań!!!

14 komentarzy:

  1. Śliczne prezenty, zdrowych i pogodnych Świąt życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana, śliczne i takie cenne, bo niespodziewane:)
    buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniałe prezenty.
    Wesołych Świąt!!!!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. ale cuda dostałaś :))))

    Wesołych Świąt Wam życzę :)))))

    OdpowiedzUsuń
  5. Wesołych, zdrowych i spokojnych Świąt! Do zobaczenia po Świętach:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne prezenty dostałaś :) Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
  7. zdrowych , pogodnych i cieplutkich Swiat dla całej Waszej Trójeczki;-)))))pozdrawiam z całego serducha!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. o nie... nie chorujcie... bo przecież jak tu wytrzymać bez całowania małych słodkich stópek :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Spokojnych,rodzinnych świąt! :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Zdrowych i Wesołych Świąt

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciepłych,rodzinnych Świąt Ci życzę

    OdpowiedzUsuń
  12. Miła wymianka,fajnie jest dostać prezenty,wiem coś o tym:)
    Aniołek cudny i z myslą o Twoich gustach:)Zdrówka życzę,bądź dobrej myśli.Cudownych,rodzinnych świąt!Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  13. Przepiękne prezenty. Niesamowicie stylowe i z duszą.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale Ty kochana piękne rzeczy robisz :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :)